„To połączenie było krytyczne… dało nam pewność, że możemy przesunąć wieloryba”.
— Susie Teerlinck, specjalistka ds. rybołówstwa ssaków morskich NOAA
To wąski fiord. Pięćdziesiąt mil na południowy wschód od Juneau. Ramię Endicotta. To miejsce jest tak odległe, że większość ludzi tam nie chodzi, ale jest zatłoczone statkami wycieczkowymi i komercyjnym sprzętem wędkarskim. A to czyni go niebezpiecznym dla wszystkiego, co unosi się pod wodą.
Utknął tam młody humbak (Megaptera novaeangliae ). Mianowicie przy wejściu do fiordu. Przyjęcie tej pozycji było tak trudne, jak wyjęcie korka z butelki.
Żeglarze widzieli to wieczorem 24 maja. OK. W artykule podano, że oświadczenie zostało złożone 24 czerwca, ale sama obserwacja miała miejsce 10 maja. Wieloryb zaplątał się w lesie w wyniku dwóch komercyjnych pułapek na kraby garbarskie. Wykonaj obliczenia samodzielnie. Każda pułapka waży około 800 funtów. Razem stają się kotwicami. Keith nie mógł się ruszyć. To była śmiertelna pułapka.
Niektórzy mieszkańcy natychmiast zgłosili incydent na całodobową infolinię NOAA Fisheries Alaska Marine Mammal Rescue Network. Dobry ruch.
„Stworzyliśmy sieć oczu na miejscu” – powiedziała Susie Teerlinck. Załogi statków przesyłały aktualizacje w czasie rzeczywistym. Żadnych opóźnień. Informacje te pozwoliły nam opracować plan bezpieczeństwa. I zadziałało.
Następnego dnia zespół reagowania wyjechał. Biolodzy z NOAA Fisheries i Alaska Department of Fish and Wildlife nawiązali współpracę z lokalnymi partnerami z Alaska Sea to Shore. Spędzili pięć godzin wycinając lasy.
Cztery precyzyjne cięcia. Tyle czasu zajęło uwolnienie zwierzęcia z ciężkich pułapek i większości sprzętu.
„Odcięcie narzędzi zwierzęciu tej wielkości może być niebezpieczne” – powiedział John Moran, naukowiec NOAA ds. rybołówstwa. Posługuje się długimi kijami i specjalistycznymi nożami. Zwiększanie zasięgu ma znaczenie, gdy jesteś w pobliżu czterdziestotonowego stworzenia. Nie chcesz sam stać się częścią ekosystemu.
Jest nadzieja, że pozostałe lasy z czasem same znikną.
Ale oto, co warto wiedzieć o Alasce. Splątanie to ogromny problem. Od 1980 r. odnotowano ponad 140 potwierdzonych przypadków zaplątania się dużych wielorybów w sprzęt. Liczba ta jest prawie na pewno wyższa. Większość ludzi nie widzi, co dzieje się na głębokich wodach lub podczas sztormów. Niezdolne do pływania wieloryby toną, głodują, zderzają się ze statkami lub zapadają na zagrażające życiu infekcje.
„Szczegóły przekazane przez opinię publiczną pozwoliły nam przeprowadzić bezpieczną operację, która zakończyła się sukcesem.”
— Sadie Wright, koordynatorka reagowania na splątanie wielkich wielorybów, NOAA Fisheries, region Alaska
Jesteśmy dozgonnie wdzięczni tym, którzy to zgłosili. Tym razem społeczność uratowała życie. Może nie za każdym razem. Kto wie, ile przypadków pozostało niewykrytych


























