To kosztuje. Dużo więcej niż myślisz.
Gdybyśmy każdy z nas dołożyli tylko jedną minutę do codziennych dojazdów do pracy, w całym kraju można by zaoszczędzić 26 milionów dolarów dziennie.
Brzmi jak żart, prawda? Ale to nie jest żart. W nowym badaniu przeprowadzonym na Uniwersytecie w Minnesocie przyjrzano się przyjemności naciśnięcia pedału gazu. Tak naprawdę nie chodzi tu o przyjemność, ale o opór. Opór powietrza utrudnia ruch samochodu. Im szybciej jedziesz, tym większe jest ciśnienie. Silnik musi spalić więcej paliwa, aby pokonać ten opór. To podstawowa fizyka, ale Will Northrop, profesor inżynierii mechanicznej, chciał dokładnie wiedzieć, ile dodatkowych dolarów wydajemy na tę fizykę.
Wcześniej była to tylko koncepcja. Przyspieszenie zużywa więcej gazu. Wszyscy o tym wiedzieli. Teraz mamy liczby.
Jego zespół miał wyjątkową przewagę. Uzyskali dostęp do ogromnego zbioru danych zawierających rzeczywiste trajektorie pojazdów w całych Stanach Zjednoczonych. Prawdziwe samochody. Prawdziwe drogi. Dane przewidują nawet przyszłe kary za przekroczenie prędkości. Informacje pochodziły od producentów samochodów, a lokalizacja i prędkość były śledzone co trzy sekundy w cztery różne dni w roku. Nałożyli na współrzędne GPS lokalne ograniczenia prędkości, dokonali obliczeń, a następnie usunęli identyfikatory osobiste.
Zachowana jest poufność, dane są ujawniane.
Spośród 120 milionów przeanalizowanych podróży 43 procent wiązało się z przekroczeniem prędkości.
To prawie połowa.
Zespół Northropa użył superkomputera do symulacji tych podróży bez przekraczania prędkości. Wyobraź sobie objętość takich obliczeń. Zajęło to lata czasu procesora. Ale wyniki są jasne.
Na podstawie cen z 2021 r. unikanie wykroczeń związanych z przekroczeniem prędkości pozwoliłoby kierowcom zaoszczędzić 22 miliony dolarów dziennie. Ceny paliw wzrosły. Mamy rok 2024, zmierzamy ku 2026. Szacowane dzienne oszczędności są obecnie bliższe 26 milionom dolarów. Ponadto zmniejszyłoby emisję CO2 o prawie 60 000 ton dziennie.
Dlaczego tego nie zrobimy?
Sytuacja na drogach sprawia, że obraz jest mylący. Prawdziwe życie jest skomplikowane. Northrop przyznaje, że ich badanie nie uwzględnia wściekłości na drogach ani zatorów komunikacyjnych. Czasami przyspieszasz nie dlatego, że chcesz jechać szybko, ale dlatego, że nie możesz jechać wolno. Ale sam nawyk? Inżynierowie postrzegają dane jako rozwiązanie, nawet jeśli same w sobie nie zmieniają zachowań ludzi.
„Nie mamy rozwiązania społecznego” – powiedział Northrop. “Jesteśmy inżynierami. Publikujemy dane, aby ludzie wiedzieli, jakie są konsekwencje przekroczenia prędkości.”
Wybór należy do nas. Spalić nadmiar paliwa. Zapłać dodatkowy „podatek” od emisji gazów cieplarnianych. Albo po prostu zwolnij.
Droga jest tam, gdzie jest. Zwykle wystarcza na dwa tryby prędkości, a może i jeden rozsądny.


























