Nie ma jeszcze szczepionki na nowy wariant wirusa Ebola

Pięćdziesiąt potwierdzonych przypadków. Sześciuset podejrzanych.

Stopy procentowe rosną w Demokratycznej Republice Konga (DRK) i Ugandzie. Winowajcą jest gatunek Bundibugyo. Rzadki szczep wirusa ebola, który szybko się rozprzestrzenia. Służby sanitarne starają się nadrobić zaległości w związku z epidemią. Miasto Goma. Miasto Bunia. Są tu lotniska i autostrady. To podnosi stawkę. Jeśli wirus rozprzestrzeni się poza te regiony, świat stanie przed znacznie większymi problemami.

Nie ma jednak szczepionki gotowej do użycia. W ogóle.

„Nie ma licencjonowanej szczepionki ani zatwierdzonego leczenia tego typu wirusa Ebola” – stwierdziła Anne Ancia ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Bezpośredni cytat. Brutalna prawda.


Problem Zairu

Istnieje sześć typów wirusa Ebola. Cztery z nich powodują ciężkie choroby u ludzi.

A co z Bundibugyo? Historycznie rzecz biorąc, był graczem marginalnym. Wywoływał epidemie, ale były one rzadkie. Oznaczało to, że naukowcy w dużej mierze go zignorowali i skupili się gdzie indziej.

Dlaczego? “Zair”. Szczep Zair szybko zabija. Występuje często. To do niego kierowano pieniądze i uwagę.

„Większość środków zaradczych przeciwko wirusowi Ebola” – mówi Amesh Adalja z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa – „koncentruje się na szczepie Ebola-Zaire”.

Tradycyjna strategia. Wybierz główne zagrożenie. Rozwiąż problem. Ignoruj ​​małe, dopóki nie stanie się duże. Ten schemat jak dotąd się sprawdzał. Teraz Bundibugyo puka do drzwi.

Adalja widzi problem szerzej.

„W idealnym przypadku potrzebna byłaby… uniwersalna szczepionka na filowirusa… To byłby Graal.”

Powszechne szczepienie. Jedna szczepionka. Wszystkie szczepy. Łącznie z Ebolą i Marburgiem.

Brzmi kusząco. Ale to jeszcze nie istnieje.


Nadzieje dla mRNA

Pandemia zmieniła wszystko. Technologia mRNA przeniosła się z laboratoriów do każdej apteki na Ziemi. Szybko.

Teraz eksperci chcą zastosować tę samą prędkość w przypadku wirusa Ebola.

Chanell Hall z Afrykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (Africa CDC) twierdzi, że rozważane są różne opcje. Wkrótce w DRK i Ugandzie mogą rozpocząć się randomizowane, kontrolowane badania kliniczne. Na porządku dziennym są leki takie jak DP134 i Remadesivir.

Ale testy jeszcze się nie rozpoczęły.

Rozważa się także wprowadzenie szczepionek. Ervebo to stara wiadomość dla odmiany Zair, ale czy tutaj pomoże? Może. Są też nowicjusze. Moderna. Uniwersytet Oksfordzki. IAVI.

Moderna ponownie skupia uwagę na technologii mRNA. Czy może pokryć luki w przypadku rzadkich szczepów?

„Naukowcy badają te opcje” – mówi Hall – „aby opracować przyspieszone plany… w celu oceny skuteczności”.

Adalja w pełni popiera postawienie na mRNA.

„Ze względu na prędkość” – zauważa.

Twórz szybko. Zmień szybko. Jeśli pilnie potrzebujesz stworzyć szczepionkę przeciwko wirusowi, na który jeszcze nie ma, mRNA jest opcją. To logiczny wybór.


Oczekiwanie na dane

CEPI (Koalicja na rzecz innowacji w zakresie gotowości na epidemię) również jest w ruchu. Organizacja finansująca przygotowanie na wypadek pandemii uruchomiła swój zespół ratunkowy. Chcą koordynować działania, finansować projekty i tworzyć produkty.

Nicole Lurie wyraziła to bez ogródek w swoim oświadczeniu.

„Obecnie nie ma kandydatów na szczepionki specyficzne dla szczepu Bundubugyo w fazie I… kilka z nich znajduje się w badaniach przedklinicznych”.

Testowane na zwierzętach, nie na ludziach. Na razie.

CEPI poszukuje producentów. Muszą przyspieszyć procesy. Raporty z testów stają się wąskim gardłem. Nauka porusza się szybko. Regulacja jest wolniejsza.

Adalja ma kilka ostatnich przemyśleń. Nie podoba mu się już metoda walki „jeden wysiłek na raz”. Jest za wolny. Zbyt chaotyczne.

„Rozważ rodzinę wirusów jako całość.”

Celuj w te części wirusa, które się nie zmieniają. Zapisane funkcje. Ignoruj ​​drobne różnice pomiędzy odmianami. Celuj w rodzinę wirusów.

Kontynuujemy zabawę w „Dziadka do orzechów” (whack-a-mole). Uderz w jednego wirusa. Pojawił się kolejny.

Być może potrzebujemy innego „młotka”. A może po prostu będziemy musieli poczekać, aż naukowcy dowiedzą się, które narzędzie będzie działać.

Exit mobile version